wojny.net, czyli krajobraz po bitwie

Jakiś czas temu za poduszczeniem Artura postanowiłem opublikować galerię moich zdjęć z rozmaitych muzeów wojska i lotnictwa. Z początku był to tylko front-end do galerii na Picasie, ale w końcu przyszła pora na własny engine, który daje większą swobodę manewru. Padło na napisany w PHP system Gallery, który dał się bezboleśnie zainstalować w sąsiedztwie Sluis Van.

Ostatni miesiąc spędziłem głównie na uploadowaniu tam zdjęć, sortowaniu, kategoryzowaniu i podpisywaniu ich. Część sprzętu nie była wcale trywialna – np. taki Leichter Zugkraftwagen 37 – ale przy wsparciu znajomych większość udało się zidentyfikować.

A dzisiaj okazało się, że moją galerię dopadł spambot i w krótkim czasie wbił prawie dwa tysiące komentarzy spamerskich (wszystkie zresztą do tego samego zdjęcia rakiety V-2 – widać musiała mu się bardzo spodobać). Czytaj dalej „wojny.net, czyli krajobraz po bitwie”

Rise of the Machines, czyli geneza dziennika pokładowego

Dziś z rana strona wojny.net została znaleziona przez droida-zwiadowcę i w krótkim czasie zaatakowana przez dwa bataliony spam-droidów w sile ok. 1800 sztuk.

W celu odparcia zmasowanego ataku zaistniała potrzeba uruchomienia Akismeta. W tym z kolei celu konieczna okazała się rejestracja na WordPressie. I stąd ten blog…