A co tam na Sluis Van?

Na Sluis Van dwa nowe opisy. Klucz do nich to tym razem bycie następcą X-winga. Witamy więc R-28, który prawdopodobnie przez fakt leżenia długo w zakurzonym archiwum nie dorobił się żadnej sympatycznej nazwy; oraz CF9 Crossfire, maszynę kluczową w konflikcie między nowymi (póki co nawet najnowszymi) Sithami a Sojuszem Galaktycznym.

Kronikarski obowiązek nakazuje też wspomnieć o poprzedniej aktualizacji: Gwiezdny Niszczyciel typu Gladiator (Czy nie jesteś za krótki na Gwiezdnego Niszczyciela?) pojawił się wraz ze swoim pociotkiem Broadside’em i lżejszym nieco Tartanem. Jako jej uzupełnienie dorzuciłem dzisiaj opis rakiety diamentowo-borowej.

Myśliwców ogólnodostępnych zrobiło się nam ponad dwadzieścia, co skłoniło mnie do rozbicia tej sekcji na dwie, mniej opasłe. Swoją drogą ciekawe to – dziesięć czy piętnaście lat temu w stawce liczyły się praktycznie tylko maszyny wojskowe, poza nimi przewijał się gdzieś tam jedynie sporadyczny HeadHunter czy inna Zebra (opisana przy pomocy trzech zdań i stworzona tylko po to, żeby w jakiejś przygodzie RPG piraci mieli w ogóle czym latać). Ale potem weszły SW Galaxies, Wojny klonów i inne twory, w których graczom czy bohaterom niezależnym trzeba było dać sprzęt mniej lub bardziej cywilny… I tak dzisiaj mamy tych myśliwców ogólnodostępnych za trzęsienie.

Formalnie tę zmianę tłumaczy się tym, że Imperium wprowadziło drakońskie przepisy dotyczące prywatnego posiadania bojowych statków kosmicznych (o czym zresztą wszelkie sourcebooki pisały od zawsze, ale raczej chodziło tu o możliwość uzbrajania lekkich frachtowców w ogóle w coś większego, niż pukawka na mole), ale jakoś trudno mi się przyzwyczaić do myśli, żeby Stara (czy Nowa) Republika miała zezwalać na swobodny dostęp do sprzętu czysto myśliwskiego. Well…

A z zupełnie innej beczki – w kwestii gadżetów. Myślę, że pilotażowo będą to jednak kubki, jako prostsze do zamówienia, bo odpada cały kołowrót z rozmiarami. Nie wiem tylko, czy nie będę musiał poczekać z tym do czasu powrotu do kraju, bo niestety nie wszystko da się jeszcze załatwić od początku do końca przez sieć… :)

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: