Hotdog po warszawsku

Takie hot dogi to ani w Pradze (Eurohotdog pikantny drętwy), ani w Radomiu (hot dog po radomsku: bez parówki – copyright W.M.), a tylko na peronie 3. dworca PKP Warszawa Śródmieście.

Najważniejsza jest prażona cebulka.

Reklamy

Komentarzy 10 to “Hotdog po warszawsku”

  1. A to to ma w ogóle parówkę? :>

    • Parówka akurat jest standardowa, ale naprawdę bardzo rzadko zdarza się niedogotowana ;P
      Zresztą zanim dojdziesz do parówki, to i tak już jesteś najedzony :>

  2. Brak Says:

    To coś wygląda obrzydliwie ( za pierwszym razem gdy zajrzałem by spawdzić czy są newsy zrobiło mi się niedobrze ) .

  3. byq Says:

    co ty dajesz wyglada zajebiscie

  4. byq Says:

    no już nie rób z siebie świętoszka… kulturalny nie jest ale takie „ą, ę” to już chyba przesada. Przepraszam wszystkich których uraziłem swoim chamstwem i brakiem ogłady. :P

  5. Kto by pomyślał, że zwykły hot-dog może wywołać takie emocje :)

  6. pojechany Says:

    No może ja nie jadam takich bogato przystrojonych hotdogów ale takie najzwyklejsze bez żadnych dodatków bardzo chętnie :D
    Po francusku the best :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: