„Świat finansjery”, Terry Pratchett, tłum. PWC

Dzięki Światowi finansjery nasz cykl wydawniczy w zasadzie doścignął już produkującego książki w taśmowym tempie Pratchetta. Tym razem mowa jest o bankach, kryzysie finansowym i sprzężeniu zwrotnym między doskonałym modelem a rzeczywistością. Do kompletu kolejne ogarnięte obsesją czarne charaktery oraz niestety coraz częściej wychodzący z cienia i tracący przez to na tajemniczości Patrycjusz. Pojawiają się znowu golemy, z którymi nie ma niestety takiej zabawy jak z trollami, debiutuje też klub miłośników Kichania Ekstremalnego.

No to teraz jeszcze futbol, a potem już wspólnie czekamy na poborcę podatkowego…

 

W sumie przyzwoita rozrywka na 24 godziny.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: