Wściekłe sushi

Suszi copyright malaGosia. Wyszło przypadkiem.

Advertisements

komentarzy 5 to “Wściekłe sushi”

  1. shubhe Says:

    Strach się bać! :)

  2. byq Says:

    czy to z surimi? :P ale mi sie zachcialo sushi…

    • Z tego co pamiętam, to tak. Ja mam z sushi ten problem, że strasznie trudno się nim najeść ;)

      • BTW, w Izraelu widziałem coś, co wyglądało na paluszki „krabowe”, ale było z… kokosa. Taka kokosanka/Bounty obdarte ze skóry i zabarwione z zewnątrz. Ale nie pakowali tego do sushi, podobno to taki ich typowy baton ludowy jak u nas kiedyś te trójkątne wafelki…

  3. Ven Says:

    Wygląda wypisz, wymaluj jakby robiło XD Swoją drogą to będę musiał kiedyś spróbować. Ten jeden, jedyny raz ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: