Antologia twórczości polskich fanów SW za 2009 rok

Pod patronatem serwisu Star Wars Extreme ukazała się dziś rano antologia o zawartości sprecyzowanej w tytule niniejszej notki. Miło mi donieść, że znalazł się w niej m.in. artykuł mojego autorstwa, opublikowany po raz pierwszy w „Dzienniku admiralskim” – Bismarck, Victory, Malevolence. Pozbawiony wprawdzie tematycznie dobranych obrazków, w tym ryciny Thomas G. Webba, od której wziął swój początek, ale za to okraszony kilkoma dodatkowymi ilustracjami dobranymi przez redaktorów antologii.

Pozycja dostępna jest jako 140-stronicowy PDF do pobrania stąd. Wewnątrz sporo tekstów o The Clone Wars, recenzje i omówienia książek, gier, twórczości i działalności fanów… a także siedem tekstów „okołostarwarsowych”, do których zakwalifikował się m.in. wspomniany Bismarck… Tekstów jest sporo i nie wiem, czy ktokolwiek będzie się w stanie przegryźć przez wszystkie za pierwszym razem, ale w złapaniu oddechu powinny pomóc dowcipy rysunkowe z CartoonWars.

Reklamy

Muzeum Izraelskich Sił Powietrznych w Hatzerim

IAI LaviPrzetwarzanie plonów październikowej wyprawy po pustyni Negew trochę trwało, ale w końcu udało mi się doprowadzić do ładu zdjęcia z izraelskiego muzeum lotnictwa pod Be’er Shevą. Cała historia izraelskiego lotnictwa w jednym miejscu: od pierwszych nielegalnie importowanych Spitfire’ów, przez Mirage i Kfiry ze służbami specjalnymi w tle, aż po współczesne F-15E i F-16. A także rdzennie izraelski IAI Lavi – prototyp następcy F-16 z aferą gospodarczą w tle.

Tradycyjnie więc zapraszam do galerii.

Dassault Ouragan

Ardent, FireStar i Wostok 1

Dziś nowe i przejrzane opisy na Sluis Van:

A co z tym Wostokiem? Otóż 49 lat temu człowiek po raz pierwszy poleciał w kosmos. Jak się dziś okazuje, to nie on „nie widział tam Boga”, a Nikita Chruszczow…

Wrak szynobusu SD80

Poszedłem sobie ostatnio obejrzeć resztki szynobusu SD80 zakotwiczone nieopodal stacji kolejowej Warszawa Główna. Przez wieki stał on w krzakach vis-a-vis Bramy Zachodniej, gdzie służył za pijalnię trunków i wabik na miejskich fotografów, ale ostatnio w wyniku zmian w Muzeum Kolejnictwa został odholowany i coś ma się z nim dziać…

Na wojny.net wrzuciłem cztery zdjęcia wraku SD80 w peronach (z komórki). Dużo lepsze, jeszcze z krzaków, są natomiast u Watsona albo tutaj.

A tu jeszcze (foto)relacja z wyciągania wagonu z krzaków.

Parostatkiem w piękny rejs…

Liniowiec typu Lady prosto ze Star Wars Sourcebooka WEGStatki cywilne mają dużo mniej fanów niż jednostki wojskowe – tak u nas, jak i w Gwiezdnych wojnach. Ale tam też istnieją, więc od czasu do czasu trzeba o nich przypomnieć. W związku z tym ostatnie aktualizacje Sluis:

W następnych odcinkach planuję wrócić do sprzętu bojowego, bo publiczność żądna jest krwi :)

PS. Chyba nie wspomniałem tu jeszcze o lichtudze/patrolowcu Etti… A nie, wspomniałem. To przepraszam.