Mandaloriański skok w przeszłość

Opisem desantowca Shaadlar postanowiłem zainaugurować dziś drugą część cyklu mandaloriańskiego na Sluis Van. Przepraszam, że grafika identyczna jak ta u Wookieech, ale innej po prostu nie ma.

Reklamy

13 lat Sluis Van

Dziś właśnie mija 13 lat od oficjalnego udostępnienia strony Sluis Van zwiedzającym. Data jest trochę umowna, bo strona powstała około pół roku wcześniej, ale przez pewien czas istniała jedynie na dyskach kilku komputerów, a potem w sieci lokalnej, niedostępnej z Internetu. Wiele wskazuje na to, że SV jest w tej chwili najstarszą działającą polską witryną o Gwiezdnych wojnach

Z okazji rocznicy na stronie głównej pojawiły się wypowiedzi na temat Sluis, jakie w ciągu tych niemal półtorej dekady padły z ust naszych gości. Jeśli którąś z ciekawszych pominąłem, to proszę – zgłaszajcie uzupełnienia :)

Równocześnie dziś na stronie umieściłem 350 opis statku kosmicznego (licząc tylko opisy jednostek oficjalnych) – jest to mandaloriański okręt więzienny Kiltirin. Zaczynaliśmy chyba z 30, głównie myśliwcami…

Pełzający najazd Mandalorian

Kilka ostatnich aktualizacji na Sluis Van wyraźnie wskazuje na pewien trend. Mandaloriański. (Nie ukrywam, że jest to trochę na cześć nowej frakcji w polskim fandomie bazującej od niedawna w Manda’Yaim.)

Zaczęło się od pancernika typu Keldabe, jednostki zbudowanej przez MandalMotors ale znanej głównie (a wręcz jedynie) ze składu floty niesławnego Tybera Zanna – postaci nie cieszącej się zbytnim poważaniem wśród starwarsowych purystów. Sam pancernik też zresztą wygląda trochę podejrzanie ze względu na swoją główną broń. Cóż, może z czasem uda się go oswoić.

Inny produkt MandalMotors, Scyka, jest już na Sluis od jakiegoś czasu, ale w ciągu ostatnich tygodni wzmocniły go kolejno jego wersje rozwojowe, również z SW: Galaxies: Dunelizard oraz Kimogila. Ciekawostka: wszystkie trzy swoje nazwy czerpią od występujących w tejże grze stworów; kimogile o ile pamięć mi służy wystąpiły również w książce opartej na SWG. Nieco zamieszania wprowadza fakt, że autorzy Galaxies przygotowali dla graczy po kilka wariantów każdego myśliwca, a twórcy sourcebooka do SW RPG chyba nie do końca wiedzieli, jak sobie z tym poradzić, ale jakoś tam udało mi się ten problem rozwiązać. Czasem trzeba było rozwiązać konflikt między tekstem a danymi technicznymi z sourcebooka, bo były wzajemnie sprzeczne – wtedy korzystałem z danych z SWG, rysunków z obu źródeł oraz… ze zdrowego rozsądku.

Spora część cyklu mandaloriańskiego jest jeszcze przed nami, ale zanim to nastąpi, przypomnę jeszcze o kilku innych jednostkach tej proweniencji już na SV opisanych: Bazyliszku, Lictorze (od czasów Dark Empire wytrwale broni się przed zmianami w kanonie), StarViperze i Pursuerze. Edit: oraz Davaabie.

A tymczasem już za niecałe dwa tygodnie kolejna rocznica…