Saga trwa: empik.com po raz trzeci

Śmierć frajerom.

W poprzednich odcinkach:

A dzisiaj dwa kolejne:

Odcinek 3: Uznana reklamacja

Tu muszę przyznać, że empik.com mile mnie zaskoczył, choć w zasadzie jedyne, co zrobił, to zachował się poprawnie. Spodziewałem się, że odesłanie wadliwego produktu to tylko początek dłuższej przeprawy, szczególnie w związku z okresem przedświątecznym, w którym wszelka logistyka musi pracować na najwyższych obrotach… A tymczasem w czasie krótszym niż 14 dni od wysłania reklamacji, na moje konto wróciły pieniądze za płytę. Oraz zwrot wnioskowanych kosztów przesyłki w wysokości 4.10 PLN (zgodnie z rachunkiem). Następnym razem dorzucę też rachunek za kopertę, choć następnego razu pewnie raczej nie będzie…

I to byłby koniec historii, gdyby nie to, że jednak nadal chciałem kupić ten prezent. Tak więc zapraszam do…

Odcinka 4: W empikotka i myszkę

Za pierwszym razem płytę zamówiłem w promocji, za drugim razem już nie, więc cena wyszła o jakieś 20% wyższa. Jak już jednak wspomniałem, byłem dość zawzięty. Tym razem zamówiłem oczywiście z odbiorem w salonie. Dziś poszedłem odebrać płytę…

… oczywiście poprosiłem panią w punkcie odbioru o rozpakowanie przesyłki na miejscu…

… i?

Tak jest. Po pomachaniu pudełkiem ze środka dobiegł mnie dobrze już znany grzechot. Przysłali dokładnie ten sam egzemplarz płyty.

Nic to, że została zwrócona i sami uznali, że zasadnie. Jeden odesłał, to może drugi jeleń kupi? Niezła komedia. Albo tragedia. Albo sam już nie wiem co.

Wesołych Świąt!

Odpowiedzi: 4 to “Saga trwa: empik.com po raz trzeci”

  1. ven Says:

    W końcu jesteśmy w Polsze. Może mają całą bazę „grzechotek”, które wysyłają do takich krajów jak nasz? To np dotyczy Coca-coli – wystarczy się przejechać do Niemiec, żeby przekonać się jak powinna smakować nasza… lura.

    • Aż tak źle chyba nie jest, bo płyta była w wersji polskiej, więc dedykowana na nasz rynek i dopiero potem uszkodzona ;) Ale niesmak pozostał…
      Podobno Coca-Cola w Izraelu ma inny smak, nie zauważyłem. Podobno w Stanach jest bardziej dosładzana, nie testowałem…

  2. Ciąg dalszy śmieszności: płyta została usunięta z systemu w momencie, kiedy ją byłem zamówiłem (na stronie internetowej widniało „produkt niedostępny”), ale teraz znowu jest do kupienia. Idę o zakład, że to cały czas ten sam, jedyny, niewystarczająco zniszczony egzemplarz…

  3. […] Pod koniec listopada ruszył nowy silnik Sluis, dzięki czemu nieco zmienił się layout opisów statków kosmicznych, doszło też wyświetlanie zwrotności, źródeł informacji i okresu historycznego, w jakim funkcjonowały dane jednostki. Grudzień upłynął głównie pod znakiem walk z renomowaną księgarnią internetową empik.com. […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: