Frachtowce i ich ładowność

Kyle napisał w komentarzach, a ja odpowiadam notką, bo tak łatwiej zilustrować grafiką:

Przy MODzie-17 dziwi ładowność w stosunku do objętości ładowni. Producent chyba podał ten parametr przy wypakowaniu hangaru, warsztatu i szafek załogi ładunkiem.

Porównałem sobie ładowność z innymi frachtowcami i niestety jest to chyba kolejny parametr ustalany na podstawie uderzenia pięścią w klawiaturę numeryczną. 700 t w Mobquecie? 100x więcej w Actionie? Ehh…

Moim zdaniem akurat w przypadku MOD-17 ładowność wygląda całkiem przyzwoicie i z powodzeniem wpisuje się w trend ustanowiony przez Actiony czy nawet Gwiezdny Galeon, który wnętrza ma nieco mniej zoptymalizowane pod kątem efektywności ładunkowej. Popatrzmy na wykres (trzeba kliknąć, żeby zobaczyć detale):

Jeśli można tu mówić o anomaliach, to raczej w przypadku transportowca bacty. Natomiast Mobquet Custom jest akurat jednym ze słabszych punktów odniesienia, a to z następującego powodu:

Jak widać powyżej, Custom ładnie wpasowuje się w trend dla lekkich i „mniejszych średnich” frachtowców (Maka-Eekai też by się wpasował, gdyby nie errata)…

… ale cały trend lekkich frachtowców ulega gwałtownemu spłaszczeniu, jeżeli porównamy go z trendem dla wyspecjalizowanych frachtowców „poważnych”. Czy to barki kosmiczne, czy klasyczny Gallofree, czy wreszcie Actiony (które podbijają poprzeczkę, ale nie aż tak znacząco, a poza tym o to właśnie w nich chodziło)  – tu stosunek ładowności do długości rośnie dużo szybciej. Żeby zobaczyć to dokładniej, przekształćmy skalę pionową na logarytmiczną…

… no i tutaj mamy z grubsza prostą linię trendu dla „skrzyżowania” małych i dużych frachtowców. Czyli w rzeczywistości na przejściu od lekkich do ciężkich mamy pewne przybliżenie zależności wykładniczej.

Co to wszystko oznacza? Ano właśnie wykryliśmy, że istnieje poważna różnica między konstruowaniem lekkich a ciężkich frachtowców. Począwszy od pewnej wielkości  jednostki dużo łatwiej jest przełożyć rozmiar na ładowność – zapewne po prostu objętość większości wymaganych systemów pokładowych przestaje być znacząca, musimy zadbać tylko o odpowiednio duże silniki i generatory. Przestaje również rosnąć ilość miejsca zajmowanego przez załogę. W MOD-17 pokład „socjalny” jest całkiem spory, ale tylko jeśli chodzi o długość. Pod względem wysokości (a więc i objętości) jego ładownie (i hangary) mają zdecydowaną przewagę.

Oczywiście analiza ta nie bierze pod uwagę takiego drobiazgu jak kształt kadłuba, procentowa zawartość cukru w cukrze (tzn. przestrzeni ładunkowej w całej objętości frachtowca) itp., ale jest jako-takim przybliżeniem i spokojnie można brać ją pod uwagę przy rozważaniu decyzji o kupnie nowego statku.

Advertisements

komentarzy 6 to “Frachtowce i ich ładowność”

  1. Solo Says:

    nie chciałbym być czepialski.. ale. na pierwszym obrazku.. niewiele widać.. :( trzeba go chyba ciut poprawić..

  2. Kyle Says:

    Czyli gdy będę kupował sobie średni frachtowiec, pod żadnym pozorem nie powinienem brać Mobqueta, bo więcej upcham do koreliana z podczepionym kontenerem.

    Może jego mała ładowność nie jest spowodowana objętością ładowni, tylko wytrzymałością łączników między segmentami. Ma za słabe kompensatory oraz repulsory i po władowaniu tam tysiąca ton, załamie się pod własnym ciężarem przy starcie. Naciągana teoria. :P

    Co do tankowca bakty, to może przewozi ją pod wysokim ciśnieniem, przez co patrząc tylko na masę tak to wygląda?

  3. FatBantha Says:

    Im częściej przeglądam takie diagramy, później sprawdzam na SV opisy jakichś „orientalnych”, słabo wyeksponowanych w SW frachtowców, tym bardziej mam ochotę na takiego naszego Privateera.

    Ale takiego do bólu obszernego, ze wszystkimi odnotowanymi tutaj wariantami statków. Łącznie z tymi największymi. Karnąłbym się od planety do planety takim FSCV. :)

    Nie ma jakichś robotniczo-przewozowych modów do X-W:A z ciężkim sprzętem?

    • Kyle Says:

      Wędrować Szlakiem Rimmanskim z zaopatrzeniem dla Sluis? Nieee… Gra, w której nie spuszcza się manta Vaderowi, przecież się nie sprzeda. Róbmy TFU 3.

      Modów z frachtowcami do XWA niestety nie ma. Gra posiada tylko ~10 wolnych slotów na jednostki i moderzy wolą je zapełnić noworepublikańskimi myśliwcami i innymi TIE/gt, niż niegrywalnym tłem. W X-W to jest pięknie. Jeden BFF robiący dodatkowo za stacje kosmiczne…

      Swoja drogą ktoś może nawiązał do tego w EU, umieszczając instalację orbitalną, skleconą z kontenerów i zezłomowanych frachtowców? Przyjemne nawiązanie by było.

  4. Solo Says:

    gdybym miał kupować frachtowiec..(taki „ciut większy” to albo któregoś z Action.. albo MOD-17.. po czym „mala” wizyta w stoczni..(chodziaż przy MOD-17 odpada 1 rzecz… dobudowanie hangaru..XD) i myślę że po 2-3 dobrych rejsach.. by się all zwróciło..;P

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: