Archiwum dla antologia

Wyniki konkursu!

Posted in Sluis Van with tags , , , , on 06/04/2012 by NLoriel

And the Antologia goes to…

No nie, najpierw kilka słów wstępu :)

Komisja konkursowa nie miała łatwego zadania. Każda z odpowiedzi czymś zwróciła na siebie naszą szczególną uwagę: były teksty krótkie i błyskotliwe, były takie wychwalające niewątpliwe zalety Pani Admirałowej, pojawiła się nawet mowa wiązana. Duża część uczestników konkursu przyjęła, że Pani Admirałowa jest równocześnie Panią Admirał i na tej kanwie stworzyła swoje odpowiedzi… Nie było to dla nas czynnikiem dyskwalifikującym.

W końcu udało się nam wyłonić ścisłą czołówkę, a z niej, po kolejnych długich rozważaniach, wybrać opowieść, która urzekła nas dobrze poprowadzoną narracją, realizacją elementów z wielu mitologii: amerykańskiego snu, monomitu Campbella oraz mitu założycielskiego strony Sluis Van, polityczną poprawnością na opak, sympatyczną grą słów oraz, co miało znaczący udział w ostatecznej ocenie, wizją sztucznego ogona Sluisjanina (czy raczej Sluisjanki).

Krótko mówiąc:

Pani Admirałowa pochodzi oczywiście z planety Sluis Van. Wychowana w rodzinie ubogich ludzkich imigrantów, musiała znosić niesmaczne szkolne żarty na temat braku ogona i nieprzyzwoitego owłosienia na głowie. Mimo trudnego startu życiowego Pani Admirałowa okazała się osobą zdolną i ambitną; pod koniec Sluissiańskiej szkoły średniej wygrała nawet konkurs na projekt jednoosobowego ślizgacza bagiennego, wersja kabriolet. Niestety przestarzałe przepisy konkursu zabraniały udziału osobom upośledzonym ogonowo; swoją pracę Admirałowa wysłała pod pseudonimem Hsas I’takwgrrram. Pani Admirałowa nie rezygnowała jednak łatwo; na uroczyste wręczenie nagród przyszła obrana w cyber-gumowe przebranie rodowitej Sluissianki. Gdy przyszedł czas na mowę zwyciężczyni, Pani Admirałowa rozdarła swoje przebranie i wykrzyknęła głośno: „Może i urodziłam się bez łusek, ale i tak pokonałam całą waszą zimnokrwistą bandę!”. Poruszone tym wydarzeniem przedstawicielstwo Sluissiańskiego Ministerstwa Edukacji zainicjowało powstanie ustawy antydyskryminacyjnej. Pani Admirał przyznano stypendium naukowe i miejsce na pierwszym roku Sluissiańskiej Akademii Wojskowej; obecny na gali emerytowany admirał Sssk Sssk W’awel’ski wziął ją pod swoją opiekę, pomagając odnaleźć się w wielkim świecie. Jak przyznał w lokalnym programie publicystycznym: „Może i zrobiła nas w jajo i nie z naszego gniazda się wykluła, ale dziewczyna niewątpliwie ma jaja”. Tak oto rozpoczęła się Galaktyczna Kariera Pani Admirałowej.

Tak więc zwycięzcą konkursu, laureatem oraz zdobywcą ufundowanego przez Zarząd Stoczni Sluis Van egzempalrza Antologii Fanów 2010-2011 zostaje Michał Przybylak. Gratulujemy!

Komisja Konkursowa zdecydowała ponadto o przyznaniu dwóch honorowych wyróżnień wraz z towarzyszącymi im nagrodami w postaci 100-gramowych paczek chałwy sezamowej o smaku waniliowym lub kakaowo-waniliowym pochodzących z osobistych zapasów Pani Admirałowej. Otrzymują je:

  • Mara aka. „masterjade” – za poetykę tekstu, obfitość nawiązań literackich, historycznych i ogólny postmodernizm ze smakiem; za realizację Agamarian Dream oraz za prztyczek w Dac.
  • Lord Ragnus – za natchnione powiązanie w trzech krótkich zdaniach tematyki strony z komplementem dla Pani Admirałowej – czyli za znalezienie wspólnego mianownika w postaci planety Hapes.

Antologia i chałwa Fanów Star Wars

Zwycięzcy otrzymają nagrody rzeczowe za pośrednictwem Holopoczty Polskiej (proszę do nas nie dzwonić, zadzwonimy do Państwa).

Gratulujemy również pozostałym uczestnikom konkursu – gdyby można było, to nagrodami obdzielilibyśmy każdego, bo każda z odpowiedzi miała w sobie „coś”. To nie ostatni konkurs w tym roku, więc może następnym razem…

Aha, bylibyśmy zapomnieli. Od dzisiaj (czy raczej od wczorajszego wieczora, bo w czasie tworzenia tej notki niepostrzeżenie minęła już północ) Antologia w wersji elektronicznej dostępna jest dla każdego – można ją znaleźć tutaj.

Reklamy

Sluis Van: Konkurs antologiczny

Posted in Sluis Van with tags , , , , on 31/03/2012 by NLoriel

Niniejszym otwieram konkurs, w którym wygrać można papierowy egzemplarz słynnej jeszcze przed premierą Antologii Fanów Star Wars 2010-2011, ufundowany przez Zarząd Stoczni Sluis Van.

Pretekstów do konkursu jest kilka: po pierwsze sam fakt wydania tej książki. Po drugie, w tym roku obchodzimy piętnastą rocznicę istnienia Sluis Van – prawdopodobnie najstarszej strony o Gwiezdnych wojnach w Polsce. W końcu wreszcie, jutro jest Prima Aprilis, więc wypadałoby, żeby było choć trochę zabawnie.

Pani Admirałowa (avatar)Dlatego stawiam przed Wami następujące zadanie konkursowe:

Proszę napisać, z jakiej planety – i dlaczego – pochodzi Pani Admirałowa.

Odpowiedzi należy podawać w komentarzach w Dzienniku Pokładowym (czyt. tu na blogu) lub pod odpowiednim wpisem na fanpejdżu Sluis Van na fejsbuku do 4 kwietnia 2012 (środa) do godz. 24:00.

Oceniać będzie komisja w składzie: Pani Admirałowa oraz Mąż Pani Admirałowej. Wygrywa odpowiedź najciekawsza, najbardziej kreatywna, najzabawniejsza lub taka, która w inny sposób zwróci na siebie naszą uwagę. Czyli – czysto subiektywnie, najbardziej nam się spodoba. O nagrodzie już wiecie.

Jedna osoba może przesłać dowolną ilość propozycji. Jeśli ktoś chce się pochwalić konceptem, a Antologia nie jest mu potrzebna – niech się nie krępuje i odpowiednio zaznaczy to w komentarzu.

Jeśli dobrze pójdzie, to nie będzie to ostatni z konkursów rocznicowych na Sluis Van…

Nadchodzi nowa antologia Star Wars

Posted in Gwiezdne wojny, Holoksiążki, O dzienniku pokładowym with tags , , on 10/03/2012 by NLoriel

Okładka antologii - bardzo starwarsowaPamiętacie pierwszą antologię twórczości fanów Star Wars, wydaną dwa lata temu? W tym roku pojawi się druga: szybsza i bardziej intensywna.

Star Wars: Antologia fanów 2010-2011 ma liczyć prawie sto stron i zawierać felietony, recenzje, galerie, a także kilka tekstów napisanych na specjalne zamówienie. Będzie też okazja do śmiechu (oczywiście nie chodzi tu o pełny politowania śmiech nad fanami, którym chce się poświęcać czas i energię na tworzenie takich rzeczy) oraz zadumy… A nie, z tym ostatnim to trochę przesadziłem. Choć teksty „poważniejsze” także można będzie w Antologii znaleźć.

Jest tam też moja cegiełka albo dwie – z czego jedna to premiera pewnego tekstu, który przygotowany był pierwotnie do publikacji w Dzienniku pokładowym. Czy może być lepsza zachęta do zapoznania się z tą pozycją? ;)

Publikacja będzie dostępna (tak jak poprzednio) za darmo, do ściągnięcia w pliku PDF (hmm, a może dałoby się też MOBI? Muszę pogadać z wydawcą). W tym roku będzie jednak coś dodatkowego – wydanie fizyczne, wydrukowane na papierze, które można zabrać do plecaka albo uświnić zupą (nie należy czytać przy jedzeniu, ale czy nie można jeść podczas czytania?); szeleszczące kartkami, z kolorową okładką, charakterystycznym zapachem, ulegające samozapłonowi przy ok. 451 stopniach Fahrenheita itd. Wydanie oczywiście limitowane, nie bedzie dostępne w sprzedaży (kwestie licencyjne), ale kilka egzemplarzy będzie można wygrać w rozmaitych konkursach organizowanych przez tego i owego – między innymi na oficjalnej fejsbukowej stronie antologii.

Premiera 24 marca na Pyrkonie. Wersja elektroniczna – niecałe dwa tygodnie później.

Po wiecej informacji i nowości na bieżąco zaglądać należy tu: Star Wars: Antologia fanów 2010-2011 na fejsbuku.

Antologia twórczości polskich fanów SW za 2009 rok

Posted in Gwiezdne wojny with tags , , , on 30/04/2010 by NLoriel

Pod patronatem serwisu Star Wars Extreme ukazała się dziś rano antologia o zawartości sprecyzowanej w tytule niniejszej notki. Miło mi donieść, że znalazł się w niej m.in. artykuł mojego autorstwa, opublikowany po raz pierwszy w „Dzienniku admiralskim” – Bismarck, Victory, Malevolence. Pozbawiony wprawdzie tematycznie dobranych obrazków, w tym ryciny Thomas G. Webba, od której wziął swój początek, ale za to okraszony kilkoma dodatkowymi ilustracjami dobranymi przez redaktorów antologii.

Pozycja dostępna jest jako 140-stronicowy PDF do pobrania stąd. Wewnątrz sporo tekstów o The Clone Wars, recenzje i omówienia książek, gier, twórczości i działalności fanów… a także siedem tekstów „okołostarwarsowych”, do których zakwalifikował się m.in. wspomniany Bismarck… Tekstów jest sporo i nie wiem, czy ktokolwiek będzie się w stanie przegryźć przez wszystkie za pierwszym razem, ale w złapaniu oddechu powinny pomóc dowcipy rysunkowe z CartoonWars.

„Krążenie krwi”, Brian Aldiss

Posted in Holoksiążki with tags , , , , , on 27/06/2009 by NLoriel

krazenie_krwiCo by to było, gdyby człowiek przypadkiem stał się nieśmiertelny? Aldiss rozważa to zagadnienie w serii opowiadań, z których pierwsze zaczyna się w momencie odkrycia „wirusa nieśmiertelności”, a następne skaczą coraz dalej w przyszłość. Czy ludziom sądzona jest wieczność? Jeśli tak, to czy każdy powinien mieć do niej dostęp, i jak nieśmiertelność wpłynie na relacje społeczne? Jak w końcu będzie to wyglądało po milionach lat? Nieśmiertelna koza jest przekleństwem – a nieśmiertelny człowiek?

Jak to w przypadku Aldissa, próby odpowiedzi na to pytanie przeprowadzone są z rozmachem.

„Księżyc łowcy”, Poul Anderson

Posted in Holoksiążki with tags , , , , , , on 24/06/2009 by NLoriel

ksiezyc_lowcyPowinni tego zabronić.

To znaczy umieszczania w jednym tomie dwóch niezłych opowiadań… o niemal identycznej poincie. Może i od strony krytycznej jest to podejście ciekawe, ale radość z pierwszego czytania nieco jednak psuje.

Wydany przez Iskry wieki temu zeszyt „Księżyc łowcy” to zbiorek złożony z dwóch opowiadań – tytułowego oraz „Pod postacią ciała”. Pierwsze przedstawia dwie rasy, które z nieznanych przyczyn wstąpiły na wojenną ścieżkę, a ludzie starają się znaleźć przyczynę konfliktu, nie będąc do końca pewnymi, czy przypadkiem przyczyną tą nie są oni sami. Czy obcy nauczą się od ludzi rzeczy dobrych, czy złych; a czego nauczą się ludzie? Czy kobiety faktycznie są z Marsa, a mężczyźni – z Wenus (or the other way ’round)?

Czytaj dalej

„Rakietowe szlaki” t. 1 i 2, Czytelnik, 1978

Posted in Holoksiążki with tags , , , , on 09/05/2009 by NLoriel
Rakietowe Szlaki 1 - Czytelnik

Rakietowe Szlaki 1

„Rakietowe szlaki” to jedna ze słynniejszych polskich antologii SF (polska jest antologia, opowiadania natomiast – zachodnie). Pierwsze jej wydanie pojawiło się w 1958 roku, a dwadzieścia lat później wydawnictwo „Czytelnik” wznowiło ją w postaci dwutomowej, nieco zmieniając wybór opowiadań. Pierwsze wydanie trudno dziś jest dopaść, ale lokalna biblioteka w mojej wsi posiada, jak się okazuje, oba tomy wznowienia.

A w tym roku ma ukazać się kolejne wznowienie

Czytaj dalej