I znów nowe opisy…

Tym razem zapraszam do przeczytania opisu kosmicznego statku transmisyjnego oraz transportowca wojska typu Gamma (transportowiec, nie wojsko, jest typu Gamma, w wojsku na mocy regulaminu istnieją tylko osobniki alfa).

Poza tym troszkę zmian technicznych: salon chodzi pod nowym engine’em, który przy okazji został rozwinięty tak, żeby mógł prezentować więcej obrazków… Można to przetestować na frachtowcach Ciepłego lub w opisie frachtowca Barloz – temu ostatniemu dorzuciłem wszystkie plany wnętrz, o których była mowa przy okazji intensywnego śledztwa zwanego niekiedy Sprawą Barloza właśnie.

Edit: No i po latach moratorium – nowa jednostka w salonie. Mocno wypasiony E-wing.

Barlozowy problem (z kuźni Sluis Van) – aktualizacja

Logo CEC - Układ KoreliańskiTarzan1009 zapytał ostatnio w komentarzach:

Czy na SV obowiązującą wersją Barloza jest ta z Wookiepedii (jednopokładowa) czy z Deckplans Alliance (trzy pokłady)?

Moja odpowiedź brzmiała:

Barloz jest oparty o plany z Clone Wars Campaign Guide, czyli o to samo źródło, z którego pochodzi skan na Wookiee. A więc jeden pokład, z dokładnością do uproszczeń wprowadzonych przez „erpegowych artystów mapowych” (a konkretnie pana Christopera Westa) – choć dziwi w tym momencie np. olbrzymia wysokość pomieszczenia warsztatowego. To jest wersja oficjalna.

Plany na Deckplans Alliance nie są niestety oficjalne i musiałem je zignorować (mimo ogromu pracy, który został w nie włożony przez autorów i faktu, że są dużo bardziej dopracowane). Taki wredny psikus licencjodawcy.

Tymczasem znalazłem jeszcze jedno źródło, dzięki któremu temat staje się dużo bardziej skomplikowany… Star Wars Gamer w numerze czwartym publikuje bowiem plany Lady Sunfire, Barloza należącego do przemytnika Clyngunna. I na tych planach Barloz ma… dwa pokłady. Oraz oczywiście zupełnie inny rozkład pomieszczeń, co nie pozwala traktować jednego z planów jako uproszczenia lub rozwinięcia drugiego.

Zmodyfikowany frachtowiec Barloz - "Lady Sunfire". Tim Eldred, Thrawn Trilogy Sourcebook, West End Games.
Zmodyfikowany frachtowiec Barloz - "Lady Sunfire". Tim Eldred, Thrawn Trilogy Sourcebook, West End Games.

No i mamy klasyczny konflikt licencjonowanych źródeł (nie wspominając już o konfliktach, o których wspominają chłopaki z Deckplans Alliance, chociażby z tym, że Christina Wald narysowała podstawowego Barloza do Stock Ships i Lords of the Expanse w oparciu o ilustrację z Thrawn Trilogy Sourcebook, a ta przedstawia Barloza mocno zmodyfikowanego, po czym dalej pociągnął to Miguel Coimbra w Clone Wars CG). Jeśli przyjrzymy się obu planom, okazuje się, że nie tylko położenie poszczególnych pomieszczeń jest na nich inne, ale nawet i sylwetka kadłuba dość mocno się różni – jeden Barloz ma boczne działka i przejście od zwężającego się dziobu do równoległych burt wyraźnie bliżej przodu niż drugi.

Dwupokładowy plan frachtowca typu Barloz

Jednopokładowy plan frachtowca typu Barloz(I jeszcze na dodatek mamy dwa określenia – w jednym ze źródeł Baloz jest ciężkim, a w drugim – średnim frachtowcem.)

Najsensowniej byłoby stwierdzić, że istniały dwa warianty tego frachtowca – produkowano go wszak dość długo i projekt mógł się w międzyczasie nieco zmienić – i tak to opisać na stronie. Bądź co bądź, skoro można było wypuścić YZ-775 w wariantach z praktycznie zamienionym przeznaczeniem pokładów, to pewnie i Barloz mógł się dorobić dwóch wariantów. Ale o czymś takim w żadnym źródle nie ma ani słowa…

Pozostaje więc póki co założyć (w domyśle), że Clyngunn gruntownie przerobił wnętrze swojego statku (chociaż o tym też nie ma ani słowa w źródłach), nic o tym nie wspominać i zostać przy wariancie pochodzącym z najnowszego źródła. Szkoda, że w LFL nie ma urzędu do spraw zapewniania spójności opisów statków kosmicznych…

Aktualizacja

Już po opublikowaniu powyższego tekstu uświadomiłem sobie, że plan Barloza pojawił się po raz pierwszy w dodatku do SW RPG d6 – Stock Ships i na jego podstawie powstał zarówno opis na Sluis Van, jak i plan zrobiony na potrzeby Clone Wars CG. To wzmacnia pozycję tego ostatniego i niejako potwierdza słuszność mojej decyzji o odrzuceniu materiałów z Gamera – niezależnie na jakiej podstawie :)