Wesołych Świąt

Mimo kłopotów z łącznością holonetową, wszystkim Czytelnikom dziennika pokładowego składam nieco spóźnione najlepsze życzenia z okazji Świąt Narodzenia Pańskiego. Pokoju w sercu i duchu więcej, niż bywa w Odległej Galaktyce, radości z rzeczy małych i wielkich, miłości prawdziwej. No i tego, co już złożyłem na Sluis :)

A na stronie czeka aktualizacja świąteczna: w cyklu crackenowsko-yevethańskim w końcu tak długo oczekiwane jednostki Yevethów, czyli thrustship typu Aramadia oraz myśliwiec kosmiczny D-type. Poza tym, idąc na rękę miłośnikom nowości, dorzuciłem lekki frachtowiec typu XS z TOR, a z filmu Clone Warslekki krążownik Arquitens. Powoli (pod naciskiem niektórych z Was, muszę to przyznać) zacząłem się przekonywać do tego typu eksperymentów, więc jeśli te spotkają się z pozytywnym odzewem…

I to by chyba było na tyle, bo czas upływa… Wesołych Świąt jeszcze raz, i najlepszego w Nowym Roku AD 2011.

Reklamy

Opisy na koniec maja

W ostatnie dni maja na Sluis Van pojawiły się kolejne opisy. Wszystkie to jednostki prosto z Wojen klonów: Fregata typu Pelta słynna jest przede wszystkim z tego, że stała się ofiarą Malevolence, do typu G9 Rigger należy Twilight Anakina Skywalkera, Porax-38 natomiast to między innymi nawiązanie do P-38 Lightning, dobrze znanego myśliwca z czasów drugiej wojny światowej (o tym ostatnim zagadnieniu planuję wkrótce napisać parę słów).

Kanonierki LAAT na Sluis Van

Tym razem dość monotematyczna (i „słaba liczebnie”) aktualizacja, ale pod względem objętości całkiem spora: opis kanonierki republikańskiej typu LAAT/i (a właściwie także i LAAT w ogólności) oraz LAAT/c.

Z początku oba miały stanowić jedną całość, ale opis zaczął się rozrastać, więc stwierdziłem, że można nim obdzielić dwa artykuły. Zwłaszcza, że obie te zabawki dość mocno różnią się wyglądem.

A tak przy okazji, czy to tylko ja mam wrażenie, że kanonierka z poniższego rysunku miałaby duży problem z domknięciem klap włazów przedziału desantowego? I nie chodzi o wieżyczki…

kanonierka LAAT/i
Kanonierka LAAT/i. Ian Fullwood, New Essential Guide to Vehicles and Vessels.

Bismarck, Victory, Malevolence

Coś takiego w nas jest, że lubimy duże okręty. Solidnie opancerzone, uzbrojone w ciężki kaliber, trudne do ruszenia. Najlepiej jeszcze – biorące udział w epickich zmaganiach. Bohaterami tego eseju będą takie właśnie jednostki: Malevolence z serialu „Wojny klonów”, SubjugatorGwiezdny Niszczyciel typu V ze „Starfall”, oraz… Bismarck. Z historii.

Narodziny

Bismarck
Bismarck. Źródło: U.S. Naval Historical Center

Zamówiony w 1935 roku i zwodowany w 1939 Bismarck był dla Trzeciej Rzeszy symbolem wyrwania się z ograniczeń narzuconych przez zwycięzców pierwszej wojny światowej. Podczas gdy „pancerniki traktatowe” ograniczone były do 35 tys. ton wyporności standardowej, co znacznie ograniczało ich ilość uzbrojenia i pancerza, Bismarck posiadał wyporność o blisko 20% większą – nieoficjalnie, oczywiście. Dzięki temu w momencie wejścia do służbyposiadał konkretną przewagę nad niemal wszystkimi jednostkami, jakie mógł spotkać na europejskim teatrze działań.

Czytaj dalej „Bismarck, Victory, Malevolence”

Dostawa Separatystów

Aktualizacja na Sluis: krążownik Subjugator (Malevolence), niszczyciel Providence oraz bombowiec Hyena. W ramach badań tego tematu okazało się ponadto, że myśliwce Actis i Aethersprite oraz „krążownik” typu Consular doczekały się podczas wojen klonów specjalnych wariantów, które czem prędzej trzeba było opisać, żeby pozostać na czasie.

A oto krótkie plany na przyszłość, w związku z Waszymi prośbami: Czytaj dalej „Dostawa Separatystów”

Legacy czy wojny klonów?

Dylemat na Sluis Van.

Co opisywać w najbliższym czasie? W kolejce czeka spora porcja statków kosmicznych z wojen klonów, począwszy od nieodżałowanego Malevolence, a skończywszy na domagającym się porządnego opisu pierwszym wariancie Y-winga. Z drugiej strony, czeka nas również wypad w przyszłość, a tam – kąski w rodzaju krążownika typu Scythe, fregaty Sabertooth czy też następcy Pellaeona – Niszczyciela typu Imperious. Co wybrać? Nie wiemy. Obie wersje wyglądają równie zachęcająco…

W związku z tym, zgodnie z historycznym hasłem „władza w ręce ludu!” – czekamy na Wasze głosy. Napiszcie – najlepiej tu, w komentarzach – którą epokę najpierw wziąć na warsztat i jakie konkretnie jednostki Was interesują. Ekipa Sluis Van będzie uważnie obserwować Wasze postępy ;) i postaramy się odpowiedzieć na zapotrzebowanie.