Muzeum Eretz Izrael i jego ekspozycja kolejowa

Spalinówka, dwa wagony, palmy.
Ekspozycja kolejowa w Tel Awiwie.

Kolejny etap porządkowania notatek z podróży do Izraela zaowocował uruchomieniem na wojny.net galerii z ekspozycji kolejowej w Muzeum Ziemi Izraela w Tel Awiwie.

Oraz relacją z odwiedzin w tym przybytku – na blogu telawiwskim.

Muzeum Izraelskich Sił Powietrznych w Hatzerim

IAI LaviPrzetwarzanie plonów październikowej wyprawy po pustyni Negew trochę trwało, ale w końcu udało mi się doprowadzić do ładu zdjęcia z izraelskiego muzeum lotnictwa pod Be’er Shevą. Cała historia izraelskiego lotnictwa w jednym miejscu: od pierwszych nielegalnie importowanych Spitfire’ów, przez Mirage i Kfiry ze służbami specjalnymi w tle, aż po współczesne F-15E i F-16. A także rdzennie izraelski IAI Lavi – prototyp następcy F-16 z aferą gospodarczą w tle.

Tradycyjnie więc zapraszam do galerii.

Dassault Ouragan

Wrak szynobusu SD80

Poszedłem sobie ostatnio obejrzeć resztki szynobusu SD80 zakotwiczone nieopodal stacji kolejowej Warszawa Główna. Przez wieki stał on w krzakach vis-a-vis Bramy Zachodniej, gdzie służył za pijalnię trunków i wabik na miejskich fotografów, ale ostatnio w wyniku zmian w Muzeum Kolejnictwa został odholowany i coś ma się z nim dziać…

Na wojny.net wrzuciłem cztery zdjęcia wraku SD80 w peronach (z komórki). Dużo lepsze, jeszcze z krzaków, są natomiast u Watsona albo tutaj.

A tu jeszcze (foto)relacja z wyciągania wagonu z krzaków.

Hajfa Reloaded

ins_gal
INS Gal, izraelski okręt podwodny.

Pytają liczne głosy, dlaczego w ostatni długi weekend nie było aktualizacji na Sluis. A sprawa wygląda tak, że na pokładzie wynajętego myśliwca typu Phoebos krążyłem dość intensywnie po okolicach bliskowschodnich. Plonem nieoficjalnego rajdu na trasie Tel Awiw – Hajfa była między innymi możliwość porządnego zwiedzenia Muzeum nielegalnej imigracji i Marynarki Wojennej (tak, to jest pełna nazwa placówki) w drugim z tych miast.

A więc za pociechę w związku z brakiem nowych statków i okrętów kosmicznych, dorzuciłem na wojny.net trochę zdjęć okrętów prawdziwych. Zapraszam do galerii zdjęć z muzeum imigracyjnego i morskiego w Hajfie.

Muzeum lotnictwa w Madrycie

madryt_miniMadryckie muzeum lotnictwa wyglądało na niewielkie, kiedy oglądałem je na zdjęciach lotniczych. W rzeczywistości okazało się być w europejskiej czołówce jeśli chodzi o ilość i jakość eksponatów…

Dużo jest tu sprzętu hiszpańskiego oraz licencyjnego, wliczając w to warianty niemieckich maszyn z czasów wojny – Messerschmittów, Junkersów, Heinkla. Kilka produktów rdzennie hiszpańskich – samoloty szkolno-bojowe i śmigłowce. Autożyra. Duże samoloty pasażerskie i transportowe. Tankowiec powietrzny. I… dużo więcej.

Zdjęcia właśnie pojawiły się na wojny.net: Muzeum Lotnictwa w Madrycie.

Muzea lotnictwa w Miles & More

W ramach sierpniowego  „tematu miesiąca” Miles & More opublikowało dziś artykuł o „Najwspanialszych muzeach lotnictwa na świecie” .

Nie do końca wiedziałem, czego się spodziewać – prześlizgiwania się po temacie, jak to zazwyczaj bywa w pismach pokładowych dla menedżmentu, czy konkretów spisanych przez fanatyka. Wyszło chyba dość dobrze. Morsy opisują trzy placówki: Le Bourget, Smithsonian i chińskie Muzeum Lotnictwa pod Datangshan. Jest trochę historii, podane są najważniejsze zbiory danej placówki oraz ciekawostki, w formie nie uwłaczającej znawcom i nie odstręczającej laików technikaliami.

Niestety konwencja tej linii artykułów wymagała opisania tylko trzech placówek i nie do końca jest dla mnie jasne, dlaczego wybrano akurat te. W szczególności francuskie Musée de l’air et de l’espace moim skromnym zdaniem znalazło się na tej liście z jakichś dziwnych powodów, no chyba, że aż tak bardzo zmieniło się przez ostatnie… 10 lat (10 lat?! OK, w takim razie pewnie się zmieniło). W jego miejsce mogło pojawić się chociażby niepowtarzalne muzeum w Monino, National Museum of US Air Force pod Dayton albo brytyjskie muzeum w Duxford. Wybrano jednak rozpiętość geopolityczną i trudno mieć o to pretensje. Brytyjczyków łyknęli Amerykanie, Rosjan – Chińczycy, a Wright-Patterson przegrała z Waszyngtonem. Może chodzi też o dostępność danego miejsca dla pasażerów linii Star Alliance.

Tak czy inaczej, artykuł jest sympatyczny, a do Chin pojechać kiedyś w końcu będzie trzeba :)

Identyfikacja pozytywna

W ramach kolejnej sesji uzupełniania podpisów pod zdjęciami z Muzeum Wielkiej Wojny Ojczyźnianej w Moskwie zdarzył mi się niezidentyfikowany samolot. Na pierwszy rzut oka wyglądał mi na I-153, ale szczegóły okazały się przeczyć pierwszej intuicji. Intensywne przeglądanie sieci pozwoliło w końcu na identyfikację: Koczergin DI-6. Dwupłatowiec, składane podwozie (ponoć jako pierwsze na świecie w dwupłatowcu), karabiny pod skrzydłami, strzelec ogonowy. Ciekawe.

wojny.net, czyli krajobraz po bitwie

Jakiś czas temu za poduszczeniem Artura postanowiłem opublikować galerię moich zdjęć z rozmaitych muzeów wojska i lotnictwa. Z początku był to tylko front-end do galerii na Picasie, ale w końcu przyszła pora na własny engine, który daje większą swobodę manewru. Padło na napisany w PHP system Gallery, który dał się bezboleśnie zainstalować w sąsiedztwie Sluis Van.

Ostatni miesiąc spędziłem głównie na uploadowaniu tam zdjęć, sortowaniu, kategoryzowaniu i podpisywaniu ich. Część sprzętu nie była wcale trywialna – np. taki Leichter Zugkraftwagen 37 – ale przy wsparciu znajomych większość udało się zidentyfikować.

A dzisiaj okazało się, że moją galerię dopadł spambot i w krótkim czasie wbił prawie dwa tysiące komentarzy spamerskich (wszystkie zresztą do tego samego zdjęcia rakiety V-2 – widać musiała mu się bardzo spodobać). Czytaj dalej „wojny.net, czyli krajobraz po bitwie”