Hajfa Reloaded

Posted in Wojny.net tagi , , on 29/10/2009 by NLoriel
ins_gal

INS Gal, izraelski okręt podwodny.

Pytają liczne głosy, dlaczego w ostatni długi weekend nie było aktualizacji na Sluis. A sprawa wygląda tak, że na pokładzie wynajętego myśliwca typu Phoebos krążyłem dość intensywnie po okolicach bliskowschodnich. Plonem nieoficjalnego rajdu na trasie Tel Awiw – Hajfa była między innymi możliwość porządnego zwiedzenia Muzeum nielegalnej imigracji i Marynarki Wojennej (tak, to jest pełna nazwa placówki) w drugim z tych miast.

A więc za pociechę w związku z brakiem nowych statków i okrętów kosmicznych, dorzuciłem na wojny.net trochę zdjęć okrętów prawdziwych. Zapraszam do galerii zdjęć z muzeum imigracyjnego i morskiego w Hajfie.

“Opowiadania fantastyczne”, H. G. Wells

Posted in Holoksiążki tagi , , , on 27/10/2009 by NLoriel

Dobrze czyta się jednego z prekursorów science-fiction wiek po powstaniu jego utworów.  Niektóre wizje przyszłości w miarę się sprawdziły, inne zupełnie nie… Ciekawym przeżyciem jest wczuć się w wiek, kiedy ludzką wyobraźnię pobudzały pierwsze próby skonstruowania maszyny latającej cięższej od powietrza, badanie głębin oceanicznych czy ostatnie poważne odkrycia geograficzne.

Wells podejmuje też wiecznie aktualne tematy moralności w nauce i odpowiedzialności za własne działanie. Przez pryzmat fantastyki można przyjrzeć się postawom i podejściu do nauki i rzeczywistości u ludzi sprzed stu lat… Sporo zdążyło się przez ten czas zmienić, ale duch pionierów i arystokratycznej turystyki eksploracyjnej jeszcze chyba nie zaginął, o czym świadczą przygody Fosseta czy Rutana.

W dwóch tomach “Opowiadań fantastycznych” znalazł się taki klasyk jak “Niewidzialny człowiek”, ale jest też wiele historii bardzo mało znanych. W ogólnym wydźwięku nie są one świetlanie optymistyczne, ale jednak dają nadzieję na to, że ludzie będą w stanie dochodzić do ładu sami z sobą i z otaczającą ich rzeczywistością oraz “postępem”. Wizja przyszłości u Wellsa jest zdecydowanie realistyczna, nie utopijna. Trochę jak w Gwiezdnych wojnach, tylko z nich w międzyczasie uszedł już gdzieś duch pionierstwa…

Opisy nie z tej planety

Posted in Sluis Van tagi , , , , , , on 19/10/2009 by NLoriel

Dzisiaj na Sluis Van pojawiła się kolejna porcja opisów, tym razem upływająca pod znakiem trudnych do wymówienia nazw: Kihraxz, Vaksai i Rihkxyrk.

Jak już wspomniałem w newsie na stronie głównej serwisu, jest jednak jeszcze jedna szczególna okazja aby zwrócić uwagę na te opisy. Powstały one bowiem – jako pierwsze w historii Sluis – poza powierzchnią naszej planety.

A konkretnie – na wysokości około 33 tysięcy stóp nad jej powierzchnią. Wyglądało to tak…

sluis_in_space

Myśliwiec Delta-7 do wygrania

Posted in Gwiezdne wojny tagi , , , , on 12/10/2009 by NLoriel

Miłośników sprzętu latającego zainteresuje być może informacja, że w najnowszym konkursie portalu Star Wars Extreme w kategorii “tekst twórczy” pierwszą nagrodą jest myśliwiec typu Delta-7 – w sam raz do postawienia sobie na półce lub w hangarze.

obistarfighter

Żeby wygrać, należy do końca grudnia nadesłać do redakcji SWEx własnego autorstwa opowiadanie lub inny tekst osadzony w realiach gwiezdnowojennych (np. wiersz albo tekst piosenki) i… postarać się, żeby był najlepszy :)

Poza tym można wygrać miecze świetlne, figurki itp. Szczegóły konkursu są tutaj. A regulamin – tutaj.

A co tam na Sluis Van?

Posted in Sluis Van tagi , , , , , , , , on 04/10/2009 by NLoriel

Na Sluis Van dwa nowe opisy. Klucz do nich to tym razem bycie następcą X-winga. Witamy więc R-28, który prawdopodobnie przez fakt leżenia długo w zakurzonym archiwum nie dorobił się żadnej sympatycznej nazwy; oraz CF9 Crossfire, maszynę kluczową w konflikcie między nowymi (póki co nawet najnowszymi) Sithami a Sojuszem Galaktycznym.

Kronikarski obowiązek nakazuje też wspomnieć o poprzedniej aktualizacji: Gwiezdny Niszczyciel typu Gladiator (Czy nie jesteś za krótki na Gwiezdnego Niszczyciela?) pojawił się wraz ze swoim pociotkiem Broadside’em i lżejszym nieco Tartanem. Jako jej uzupełnienie dorzuciłem dzisiaj opis rakiety diamentowo-borowej.

Myśliwców ogólnodostępnych zrobiło się nam ponad dwadzieścia, co skłoniło mnie do rozbicia tej sekcji na dwie, mniej opasłe. Swoją drogą ciekawe to – dziesięć czy piętnaście lat temu w stawce liczyły się praktycznie tylko maszyny wojskowe, poza nimi przewijał się gdzieś tam jedynie sporadyczny HeadHunter czy inna Zebra (opisana przy pomocy trzech zdań i stworzona tylko po to, żeby w jakiejś przygodzie RPG piraci mieli w ogóle czym latać). Ale potem weszły SW Galaxies, Wojny klonów i inne twory, w których graczom czy bohaterom niezależnym trzeba było dać sprzęt mniej lub bardziej cywilny… I tak dzisiaj mamy tych myśliwców ogólnodostępnych za trzęsienie.

Formalnie tę zmianę tłumaczy się tym, że Imperium wprowadziło drakońskie przepisy dotyczące prywatnego posiadania bojowych statków kosmicznych (o czym zresztą wszelkie sourcebooki pisały od zawsze, ale raczej chodziło tu o możliwość uzbrajania lekkich frachtowców w ogóle w coś większego, niż pukawka na mole), ale jakoś trudno mi się przyzwyczaić do myśli, żeby Stara (czy Nowa) Republika miała zezwalać na swobodny dostęp do sprzętu czysto myśliwskiego. Well…

A z zupełnie innej beczki – w kwestii gadżetów. Myślę, że pilotażowo będą to jednak kubki, jako prostsze do zamówienia, bo odpada cały kołowrót z rozmiarami. Nie wiem tylko, czy nie będę musiał poczekać z tym do czasu powrotu do kraju, bo niestety nie wszystko da się jeszcze załatwić od początku do końca przez sieć… :)

Latrun – nowe muzeum na wojny.net

Posted in Terra Sancta, Wojny.net tagi , , , , , , , on 01/10/2009 by NLoriel

Z przyjemnością donoszę, że na wojny.net pojawiła się nowa galeria zdjęć. Tym razem jest to muzeum wojsk pancernych w Latrun. Dla stałych gości zostawiłem co nieco do podpisania ;) Zapraszam.

p1100161

Żeby nie dublować postów, do przeczytania szerszej notki o samym muzeum zapraszam w ramach bloga z Tel Awiwu, a konkretnie – tutaj.

300 w Hajfie

Posted in Sluis Van, Wojny.net tagi , , , , , on 20/09/2009 by NLoriel

No i dorobiliśmy się 300 opisów na Sluis Van, a przy okazji paru dodatkowych opisów wyposażenia i uzupełnień w artykułach o uzbrojeniu. Tematem rocznicowej aktualizacji są tajne jednostki zwiadowcze oraz ogólnie zabezpieczanie statków kosmicznych przed wykryciem – zapraszam więc do obejrzenia Ferreta, Prowlera oraz zapoznania się z zawartością działu o wyposażeniu statków. Sporo informacji pochodzi z dodatku Pirates & Privateers West End Games, ale miłośnikom regularnego wojska też powinny się przydać ;)

A skoro już jesteśmy przy tematyce militarnej, to na wojny.net dorzuciłem tymczasem cztery zdjęcia izraelskiego Muzeum Marynarki Wojennej w Hajfie z lotu ptaka oraz mapkę, na wypadek, gdyby któryś z P.T. Czytelników miał okazję zawitać w te okolice. Ja niestety nie miałem szans zapoznać się z nim bliżej.

Co do tematu koszulek, to rozejrzę się za jakimś sposobem :) A tak w ogóle to lepiej T-shirta, czy raczej kubek?

Ciężki los muzealnika

Posted in Internets, Terra Sancta tagi , , , on 17/09/2009 by NLoriel

Wysłałem dzisiaj maila do muzeum wojsk pancernych z zapytaniem o godziny otwarcia podczas nadchodzących świąt. Skorzystałem w tym celu z formularza na stronie internetowej (dostępnej tylko po hebrajsku), co chyba nie było najlepszym pomysłem… Odpowiedź, którą otrzymałem, wygląda bowiem tak:

???? ??? to me

אי אפשר לקרוא

—– Original Message —–
From: []
To: []
Sent: Thursday, September 17, 2009 9:18 AM
Subject: צור קשר ×ž× ×ª×¨ ×ž×•×–×™× ×•×Ÿ יד לשריון
צור קשר ×ž× ×ª×¨ ×”× ×™× ×˜×¨× ×˜ ×ž×•×–×™× ×•×Ÿ יד ×œ×©×™×¨×™×•×Ÿ×©× ×¤×¨×˜×™: []
×©× ×ž×[]©×¤×—×”:
×“×•× ×¨ × ×œ×§×˜×¨×•× ×™: []
עבור : []
×ª× ×•×¨: undefined



Niniejszym ogłaszam konkurs otwarty na interpretację powyższego pisma. Nagrodą może być jakiś mały gift z muzeum – jeśli będzie otwarte :D Odpowiedzi należy zgłaszać w komentarzach na Third Bite.

Live from Endor…

Posted in Sluis Van, Terra Sancta tagi , , , , , , , , , on 14/09/2009 by NLoriel

Admirał znowu ruszył w przestworza Galaktyki. Poprzednio były to tereny pamiętające jeszcze panowanie Xima Despoty, tym razem zaś jest to sektor Moddell.

Z tego względu uprasza się P.T. Odwiedzających o wyrozumiałość odnośnie regularności korespondencji oraz pojawiania się nowych opisów statków kosmicznych, które mogą (choć nie muszą) ulec niewielkiemu zachwianiu.

Warto odnotować jednakże, że przed wylotem na Sluis Van pojawiły się kolejne opisy: myśliwiec Cutlass-9, Gauntlet oraz Manta. Razem z nie anonsowanymi tu wcześniej Chu’unthorem, slupem Punworcca i osobistym żaglowcem kosmicznym hrabiego Dooku sprawia to, że nieubłaganie zbliżamy się do osiągnięcia liczby 300 opisów (nie  mylić ze Spartanami). Może macie pomysł, jak uczcić tę okazję? Kubki, koszulki Sluis Van? :)

Zmiana lokalizacji nie obyła się też bez echa na stronie wojny.net (patrz zdjęcie) oraz, mamy nadzieję, wkrótce wzbogaci także Dobrą Pizzę dot org.

reklama po hebrajsku

Relacje z przygód w układzie Endoru/Endora możecie znaleźć w odrębnym dzienniku podróżnym spisywanym wraz ze współtowarzyszami: na żywo z Tel Awiwu.

Coruscant Nights III: Patterns of Force

Posted in Gwiezdne wojny, Holoksiążki tagi , , , on 03/09/2009 by NLoriel
Patterns_of_Force

Coruscant Nights III: Patterns of Force

I to już koniec tej opowieści, której najbardziej interesujące elementy rozgrywały się poza kadrem…

W poprzednim tomie dla zmyłki (a może dla uspokojenia widzów rozczarowanych odcinkiem numer jeden) częścią fabuły była zagadka kryminalna, tu natomiast znowu nie ma porządnego zlecenia dla naszego Jedi-Marlowe’a. Musi on za to trochę przejrzeć na oczy w kwestii swojego własnego wnętrza i relacji z innymi istotami humanoidalnymi (bo trudno mówić o ludziach…), w szczególności z tymi należącymi do płci odmiennej. Dodatkowo znowu dosięga go karząca pięść Lorda Vadera (nas to nie zaskakuje, w końcu tylko o tym jak widać warto pisać), który w międzyczasie wyszkolił już całkiem sporą gromadkę Inkwizytorów traktujących Coruscant jako swój prywatny folwark.

Trochę biegania, trochę myślenia, dylematy moralne, w tle cały czas bota przywieziona z Chirurgów polowych. Pewne sprawy się wyjaśnią, inne nie do końca… Pavan w końcu dojdzie do tego, co czytelnicy niestety wiedzą od czasów Imperium kontratakuje. Zakończenie… a nie, tego nie będę zdradzał :)

Książka trzyma poziom, demonstrując te same zalety i te same rozczarowania co dwie poprzednie. Czekam teraz na historie umieszczone pomiędzy poszczególnymi tomami Ulic Nocy Coruscant, które w końcu wypełnią gotowy szkielet prawdziwą historią detektywistyczną. Pewnie się nie doczekam, więc dla mnie najlepszym momentem cyklu o Pavanie pozostanie to, że w drugim tomie zabójcą okazał się kamerdyner.