„Stare jest piękne”, David Brin

Bajka fantasy z pretekstem science-fiction, oparta na ciekawym pomyśle: w alternatywnym świecie przedmioty w miarę używania nie degradują, a wręcz przeciwnie – „z natury” osiągają coraz większą doskonałość, aż po zaskakujące zmiany jakościowe. Za to brak używania prowadzi do szybkiego procesu odwrotnego. Ma to ciekawy wpływ na relacje społeczne, na historię wynalazczości i rzemieślnictwa…

Bogaci muszą zatrudniać sztab służących do ciągłego używania ich rzeczy, aby nie padły ofiarą entropii. Więźniowie zmuszani są do ciągłych prób uszkodzenia muru więziennego. Postęp techniczny odbywa się na zasadzie „brute force”, stąd uwielbiany przez graczy w Cywilizację feat Invention nie przyjął się tu zbytnio.

Do tego mamy motyw Jankesa na dworze Króla Artura, i gdzieś w tle jakąś historię, która coś tam sprawiła, ale w zasadzie nie jest potrzebna do niczego poza tłem. Jak i fabuła, niespecjalnie ona zaskakuje, jest często łagodnie wtórna i stanowi w zasadzie jedynie pretekst do pobawienia się z głównym pomysłem opisanym powyżej.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: