„Wiele hałasu o nic”, Teatr Narodowy

Zgrzyt między formą a treścią. Trudno na poważnie w (post)modernistycznej formule przejąć się tym, że młoda niewiasta została niesłusznie oskarżona o niewierność, a tym bardziej – uwierzyć, że dla kogokolwiek z bohaterów w tej konwencji stanowi to jakikolwiek problem. A tu szekspirowskie dylematy, umieranie ze zgryzoty itp.

Dekoracje pomysłowe, pieski preriowe zabawne.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: